30-lecie Muzeum Regionalnego

„Zapomniana Historia” to projekt zapoczątkowany przez 4 wągrowieckich harcerzy. Młodzież przybliża historię lokalną w formie krótkich filmików historycznych.

Z okazji 30-lecia Muzeum Regionalnego nakręcili materiał dotyczący historii tej placówki.

https://youtu.be/3X9v3vJ-7Xk

Reklamy

Wojciech Fiebig

Wojciech Fiebig cieszył się w Wągrowcu wielkim szacunkiem. Był doskonałym nauczycielem muzyki, wieloletnim pedagogiem, a później także dyrektorem (do 1984 roku) Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia. Jako szef tej placówki patronował również powstaniu Chóru Kameralnego.

Mało kto jednak wie, że w latach 60. ubiegłego wieku Wojciech Fiebig grywał również muzykę stricte rozrywkową. Czy rozpoznajecie Państwo towarzyszących mu muzyków (na pierwszym zdjęciu)? Druga fotografia przedstawia natomiast pożegnanie odchodzącego na emeryturę dyrektora PSM.

w.fiebig1

w.fiebig2

Serce, Krzyż i Kotwica (opowiadanie)

Klaudia Rogowicz


Serce, Krzyż i Kotwica

(opowiadanie)


1.

Dietrich Hassel stał na środku drogi ze swoim sąsiadem, Michaelem Hannawaldem.

– Brytole wezmą Afrykę Wschodnią – rzekł, chrząknąwszy

– Pal sześć! Lepsi niż Francuzi, tamci czego się nie dotkną, to zaraz spierdolą – wyznał Hannawald

– Oj tam, Algieria to kraina mlekiem i miodem płynąca.

– Wzięli po Turkach, nic tam nie musieli dokładać, nie to co my, Niemcy, wszystko postawiliśmy od zera!

Ciszę przerywały bzyczenie much i niosące się z daleka głosy pracowników plantacji bawełny. Obaj panowie nawet nie spojrzeli w ich stronę. Hassel rzucił okiem na stojącą na ganku niebieskooką blondynkę z obciętymi do ramion, kręconymi włosami. Jej biała, koronkowa sukienka łopotała na wietrze.

– Adelo, kolacja czeka! – zawołał kobiecy głos ze środka.

Dziewczyna czym prędzej udała się do domu. Hassel przetarł czoło chusteczką.

– Ach, jak gorąco, mój brat w Poznaniu to ma prawdziwy śnieg na święta, a nie takie byle co, jak na Kilimandżaro!

– Ale za to, drogi Dietrichu, ma pod nosem Polaków. Czarnucha jak batem przyłożysz to rezon czuje, a Polaka nie ruszysz, siedzi jak wieprz na gnoju, o, albo jak te muchy i motyle na słoniowych gównach, płaszczy się i mówi, że mu źle.

– Dlatego, drogi sąsiedzie, należy, tak jak ja, zapisać się do Hakaty.

– Ale córka to ci się udała!

– Chce wyjechać do Rodezji albo Afryki Południowej i kształcić się na księgową albo telegrafistkę.

– A jakiś zięć już jest na oku?

– Najpierw niech szkołę skończy!

Dziewczyna ponownie pojawiła się na tarasie, nerwowo trzymając się poręczy.

– Tato, kolacja stygnie – zawołała gromko.

Dietrich pożegnał się z sąsiadem.

Namibia00_mapa

Czytaj dalej

Ludzie listy piszą (4)

Ludzie listy piszą (4)


Po dłuższej przerwie prezentujemy trzecią – i zarazem ostatnią – porcję pocztówek pochodzących z kolekcji Marii Łopatkiewicz, na których widnieje Wągrowiec sprzed ponad stu lat. Zobaczyć na nich możemy między innymi pomnik cesarza Wilhelma I Hohenzollerna, który stanął przed kościołem ewangelickim, „piramidę” Franciszka Łakińskiego, ulicę Poznańską oraz panoramę miasta. Na trzech widokówkach umieszczono po kilka fotografii – o rozmiarach znaczka pocztowego – przedstawiających najbardziej charakterystyczne miejsca w Wągrowcu.

Fot. Kolekcja Marii Łopatkiewicz (www.bikop.eu)

Erwin Schlingler – dyrektor Gimnazjum w Wągrowcu

Krzysztof Koziara


Erwin Schlingler – dyrektor Gimnazjum w Wągrowcu

Erwin Wincenty Schlingler urodził się we Lwowie 8 października 1881 roku. Był synem Władysława, prywatnego urzędnika, i Klementyny Dobruckiej. W latach 1892-1898 był uczniem Cesarsko-Królewskiego Gimnazjum im. Franciszka Józefa I we Lwowie, ostatni rok nauki spędził natomiast w C.K. Gimnazjum w Złoczowie, gdzie w 1899 roku uzyskał świadectwo dojrzałości. Następnie złożył egzamin na nauczyciela języka polskiego.

01 1923

fot. Rok 1923: uczniowie klas pierwszych Gimnazjum, dyrektor Erwin Schlingler siedzi na krześle po lewej stronie. (źródło: archiwum I Liceum Ogólnokształcącego w Wągrowcu, przekazał Stanisław Czajkowski)

Swoją karierę w zawodzie nauczyciela rozpoczął w 1903 roku, gdy mianowany został zastępcą nauczyciela w C. K. Gimnazjum Wyższym w Rzeszowie; nauczał wówczas w pierwszych klasach języków łacińskiego, greckiego i polskiego. Dwa lata później przeniesiony został  do IV Wyższego Gimnazjum we Lwowie, wreszcie w 1908 roku do C. K. Realnego i Wyższego Gimnazjum w Kołomyi. W roku szkolnym 1909/1910 był egzaminowanym zastępcą nauczyciela języka polskiego i historii w C.K. Wyższej Szkole Realnej w Śniatynie.  W 1911 roku został nauczycielem rzeczywistym w C. K. Wyższej Szkole Realnej w Żywcu, skąd został przeniesiony na tych samych warunkach do C.K. Gimnazjum w Kamionce Strumiłłowej.

02 1926

fot. Rok 1926: uczniowie klasy piątej Gimnazjum w roku szkolnym 1926/1927, dyrektor Schlingler siedzi w centrum. (źródło: archiwum I LO)

Czytaj dalej